jak urządzić małą sypilanię
Bez kategorii

Jak urządzić małą sypialnię?

Nareszcie nadszedł ten moment. Przeprowadzamy się! Dla jednych wielkie wydarzenie, dla innych zło konieczne. Niezależnie od nastawienia, wszystkie pomieszczenia trzeba  urządzić. Całkiem nieprzypadkowo zdarza się, że najmniejszy pokój zostaje ogłoszony sypialnią. Ze swojej natury jest ona przestrzenią prywatną, przeznaczoną raczej tylko dla domowników. Jest też miejscem, gdzie większość nas trzyma ubrania, przedmioty osobiste itd.

Co więc zrobić, kiedy sypialnia jest mała, a chcielibyśmy, aby była funkcjonalna i  pomieściła dużo rzeczy bez efektu zagracenia? Jeśli dodatkowo jest ona nieustawna np. długa i wąska, wielu z nas od razu załamuje ręce. Ustawiamy meble przypadkowo  i potem codziennie przeciskamy się pomiędzy łóżkiem i szafą, narażając nasze piszczele i małe palce na szwank. Można inaczej, uwierzcie.

Na co zwrócić uwagę, o czym pamiętać? Podzieliliśmy porady na 3 sekcje. Poczytajcie.

PRZESTRZEŃ – czyli co zrobić, aby po umeblowaniu trochę jej jeszcze zostało.

Ta sekcja w dużym stopniu będzie się pokrywać z kolejną – funkcjonalnością. Dlaczego? To proste – jeśli coś jest funkcjonalne, to nie zabiera nam przestrzeni tylko po to, aby ładnie wyglądało.
Planowanie przestrzeni zacznijmy od serca sypialni jakim jest łóżko. Jeśli jesteś singlem wybierz pojedyncze, jeśli śpicie we dwójkę, zastanówcie się nad kupnem łóżka o szerokości 140 cm, ewentualnie 160 cm. Łoża KING SIZE wyglądają efektownie i z pewnością dają duży komfort, ale nie nadają się do małej sypialni. Dodatkowe 20 czy 40 cm robi większą różnicę niż może się wydawać. A do tego takie rozwiązanie będzie tańsze. Materace, pościele czy kapy w mniejszych rozmiarach kosztują mniej. Warto też poważnie rozważyć zakup łóżka na podeście lub ze schowkiem. Będziemy mogli przechować tam róże rzeczy np. pościel, oszczędzając inny kawałek przestrzeni.

Pościel do sypialni, także w małych rozmiarach, znajdziecie w naszym sklepie.

Jeśli mowa o innych meblach – ich wybór w dużej mierze powinien zależeć od rozkładu pokoju i tzw. „ustawności”. Jednak niemal zawsze sprawdzają się szafy narożne. Dzięki temu, że w 100 % wykorzystują róg, oszczędzają miejsce, które zwykle tracimy wstawiając klasyczne szafy.  Poza tym po obu stronach możemy śmiało dostawiać kolejne szafki czy komody i wszystkie drzwiczki będą się bez problemu otwierać.

Półki czy wiszące szafki też będą niezłym rozwiązaniem. Jeśli dobrze zaplanujemy ich rozkład możemy nawet zrezygnować z mebli ustawianych na podłodze. Łatwo jest jednak stworzyć wrażenie przytłoczenia, dlatego naszym zdaniem lepiej zawiesić szafki na jednej ścianie np. jedna pod drugą – co będzie wyglądało trochę jak zabudowa – tzw. „pawlaczom” po całym obwodzie pokoju, mówimy nie.

Jeśli wasza sypialnia jest długa i wąska to za wszelką cenę starajcie się unikać ustawiania mebli wzdłuż ściany. Pokój wyda się jeszcze węższy. W takim wypadku polecamy ustawić łóżko bokiem pod oknem, pomyśleć nad narożną szafą i wiszącymi szafkami. Jeśli zdecydujemy się na te stojące, warto, aby były długie, ale niezbyt szerokie.

FUNKCJONALNOŚĆ  – niech wygląda, ale i służy.

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, świetnym pomysłem są meble i przedmioty, które oszczędzają miejsce. Nie jest np.trudno znaleźć biurko, które można łatwo zmienić w toaletkę (lustro się składa).

Ponadto warto zastanowić się nad drzwiami, chociaż mało osób to robi. Jeśli drzwi otwierają się do wewnątrz pomieszczenia (a z reguły tak jest) to zabierają nam wiele cennego miejsca i blokują ustawienie szafki czy komody. Jest na to rada – spokojnie nie mamy na myśli drzwi typu harmonijka. Super opcją są drzwi przesuwne, najlepiej wewnątrzścienne. Jedynym wymogiem jest tu ścianka karton-gips, aby miały się gdzie schować. Pozostali mogą pomyśleć o drzwiach naściennych. Są też dostępne drzwi składane (podobny mechanizm jak w niektórych szafach).
Jeśli z jakichś powodów musimy pozostać przy standardowych, postarajmy się je maksymalnie wykorzystać. Zawieście na nich lustro lub haczyki, na które będzie można wieszać najczęściej używane rzeczy.

Ostatni tip dotyczący funkcjonalności – postaw na kinkiety. W sypialni właściwie niezbędna jest lampka nocna, a gdy nie mamy miejsca na stolik nocny, na którym mogłaby ona stać lub miejsce na nim przyda się na inne drobiazgi, to kinkiet jest zbawieniem. Można go zamontować tuż nad wezgłowiem. Wybierajmy go tak, aby był też stylowym dodatkiem.

ARANŻACJA – czyli niech małe stanie się duże!

Na koniec garść porad na optyczne powiększenie sypialni i stworzenie wrażenia sporej przestrzeni.

Postawmy na jasne kolory. To prawda stara jak świat – ciemne barwy optycznie zmniejszają (pewnie dlatego kobiety często sięgają po ciemne dżinsy ;) jasne – powiększają. Nie musi to być tylko szarość czy biel. Jasna mięta czy lilia też się pięknie zaprezentuje. Ta zasada nie tyczy się tylko ścian, ale mebli i podłogi również. Są oczywiście wyjątki, bo dużo zależy od całokształtu.

Kolejny punkt to oświetlenie. Nie zasłaniajmy okien ciężkimi zasłonami i zainwestujmy w porządne, funkcjonalne lampy.  Nic tak nie przytłacza jak słabo świecąca, pojedyncza żarówka.

Lustra – powiększają każdą przestrzeń.  Może kilka luster w różnych częściach pokoju, a może szafa z frontami z luster ?

Dodatki – pamiętajmy, aby nie przesadzić z ich ilością. Kilka stylowych bibelotów w połączeniu z ciekawymi meblami i ładnymi zasłonami w zupełności wystarczy, aby nadać wnętrzu niepowtarzalny charakter.

Jeśli trzeba zrobić z małego pomieszczenia przytulną sypialnię, warto to dobrze zaplanować. Poszukajcie wielofunkcyjnych mebli, poszperajcie w internecie, poczytajcie artykuły (np. taki jak ten) a z pewnością uda się Wam dokonać tego, wcale nie tak karkołomnego zadania jak urządzenie małej sypialni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *